Czy 5,6% dywidenda Pfizera przetrwa do 2028 roku?
Pfizer podniósł prognozę, akcje są blisko rocznego maksimum, a stopa dywidendy 5,6% kusi. Tyle że największą niespodziankę zapewnił lek, któremu kończy się ochrona patentowa, a nowa dyrektorka finansowa wymieniła rynki kapitałowe wśród źródeł finansowania dywidendy.

Najważniejsze punkty
Pfizer przebił prognozy i podniósł szacunki, ale za większość niespodzianki odpowiadał jeden lek z 2012 roku
Dywidenda pochłonęła 83% przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej w ciągu dziewięciu miesięcy, a skup akcji w tym roku całkowicie stanął
Nowa dyrektorka finansowa wymieniła dostęp do rynków kapitałowych wśród źródeł finansowania wypłaty dywidendy
Akcje są notowane powyżej średniej ceny docelowej 40 analityków, a wskaźnik forward P/E wynosi 10,4 wobec 21,8 w branży
Pierwsze zatwierdzenie leków nowej generacji ma nastąpić w tym samym roku, w którym pojawi się konkurencja generyczna
Najlepszy kwartał od dawna ma jednego głównego sponsora
Pfizer $PFE odnotował w trzecim kwartale przychody w wysokości 16,6 miliarda USD, o około 700 milionów więcej, niż oczekiwał rynek, oraz skorygowany zysk 0,87 USD na akcję, o 14 centów powyżej konsensusu. Firma podniosła również całoroczną prognozę do 62–64 miliardów USD przychodów i 2,95–3,05 USD zysku na akcję. Jak na firmę, która przez ostatnie trzy lata głównie tłumaczyła, dlaczego po pandemii COVID-19 jej przychody spadają, to całkiem dobra wiadomość.
Rynek przyjął ją do wiadomości bez większego entuzjazmu. W dniu publikacji wyników akcje nieznacznie osłabły, a następnego dnia zyskały 2,6%, osiągając 30,79 USD, i zatrzymały się tuż poniżej 52-tygodniowego maksimum wynoszącego 31,06 USD. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy wzrosły o 25%, podczas gdy indeks S&P 500 zyskał około 13%. Inwestorzy trzymający akcje ze względu na dywidendę mają poczucie, że najgorsze już za nimi.
Rozbicie przychodów pokazuje jednak, skąd wziął się ten wynik. Lek przeciwzakrzepowy Eliquis przyniósł o 513 milionów USD więcej niż rok wcześniej, czyli wzrost o 25%, a sam Pfizer wskazuje, że głównym czynnikiem była wyższa cena netto w USA, a nie nowi pacjenci. Lek onkologiczny Padcev przyniósł dodatkowe 255 milionów. Z drugiej strony sprzedaż szczepionki Comirnaty spadła o 29%, a Paxlovidu o 63%. Bez jednego starszego leku sprzedawanego po wyższej cenie niespodzianka praktycznie by nie wystąpiła.